J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni. Powrót Króla przekład M. Skibniewska Autor bestsellera fantastyki kontynuuje podział "Frodo i reszta świata", choć w odwrotnej kolejności. W tym przypadku jest to zabieg uzasadniony - opowiadanie najpierw losów Gondoru i zakończenie księgi piątej brawurowym "Puk, Puk" do Bramy Mordoru - trzyma w napięciu i zachęca do dalszego czytania. W "Powrocie Króla" obie księgi są równorzędne, tzn. w obu jest akcja, nagłe w niej zwroty, choć szczerze pisząc, Tolkien sam psuje atmosferę komentarzami, pojawiającymi się na końcu dwóch pierwszych części: "Drużyny Pierścienia" i "Dwóch Wież". Czytelnik wiedział, że Sauron zostanie pokonany. A przecież nic tak nie pcha do czytania jak słodka niewiedza, nimb tajemnicy, a może jednak... nie będzie happy-endu, na który się tak liczy? Frodowi udaje się, z ogromną i chyba jednak niezbyt docenioną pomocą skromnego Samwise'a Gamgee'ego, dokończyć zadania. Nieom...
Pamiętacie szkolne biblioteki? Z półkami pełnymi książek, które z upływem lat nabrały uroku w postaci pożółkłych stron i papierowych okładek? Dla mnie te wspomnienia, które stały się rzeczywistością – sama pracuję w takim miejscu (o ironio losu!). W szkolnym świecie książki to głównie lektury. Będę więc o nich pisać, by uczniowie zrozumieli, dlaczego warto po nie sięgać i jakie wartości skrywają, nawet te najbardziej pożółkłe. Zapraszam Was do literackiej podróży i zachęcam: Book z nami!