Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą baśń

O braterskiej miłości i baśni – słów kilka o książce pt. „Reckless”

  O braterskiej miłości i baśni – słów kilka o książce pt. „Reckless” Przeczytałam współczesną baśń o miłości braterskiej, która potrafi przezwyciężyć nawet największe czary. Jestem pod wrażeniem. I cieszę się, że od czasu do czasu autorzy wracają do korzeni fantastyki.   Cornelia Funke, Reckless. Tom 1: Kamienne ciało Dawno temu pisałam o baśni wydanej przez J.K Rowling, czyli o „Ikabogu”. Byłam pod wielkim wrażeniem, że można w obecnych, trochę jałowych, czasach napisać wrócić do baśni i to w bardzo dobrym stylu. Tym razem pokusiłam się o przeczytanie innej pozycji książkowej, niemieckiej autorki bestsellerów – Cornelii Funke. Wrażenie pozostanie na długo. Jest to historia trochę o samotności, na pewno o miłości, i szukaniu siebie. Ważne tematy najlepiej wpisują się w kanwę baśniowości, odwiecznej walki dobra ze złem, ale tu nie do końca wiadomo, która z tych sił jest naprawdę dobra, a która zła i co, ostatecznie, zwycięży. Pewnego dnia Jakub odnajduje drogę do inn...

„Serafina i siedem gwiazd” – powrót, ale czy konieczny...?

Uwielbiam Serafinę! Czwarta część mnie rozczarowała... niedopracowaniem.   Robert Beatty, Serafina i siedem gwiazd   Nie będę ukrywała, że po przeczytaniu noty od autora w trzeciej części, w której wyjaśniał, że to ostatnia część przygód Serafiny, poczułam zawód. Druga i trzecia, a zwłaszcza druga część opowiadająca o losach młodej strażniczki Biltmore, zauroczyła mnie nieoczywistą akcją, mądrze przemyślaną kompozycją, świetnymi opisami i wspaniałym językiem narracji. To był dla mnie geniusz baśni współczesnej. Gdy tylko dowiedziałam się o części czwartej, zaraz zakupiłam ją do szkolnej biblioteki. I zanurzyłam się w lekturze. Całość czytało się dość szybko, chociaż akcja nie toczy się proporcjonalnie. Przez większość fabuły mamy do czynienia z przeczuciami, co spowolnia akcję, mimo licznych zabójstw, a   dopiero końcowa partia przyspiesza, wyjaśnia wszystko i jak zwykle Serafina ma ręce i łapy pełne roboty. Tu jest ciekawe jedno rozwiązanie autora – czytelnik n...

„Ikabog” – powrót baśni w smakowitej oprawie

Jedynym minusem, jaki znajduje w „Ikabogu” jest to, że za szybko się kończy. Że się kończy w ogóle. Pierwszorzędnie opowiedziana baśń trzyma w napięciu od pierwszej strony, dzięki prostym – „fatycznym” – zabiegom narratora. Geniusz! Gratulacje dla tłumaczy, którzy wykonali kawał dobrej roboty z przekładem.   J.K. Rowling, Ikabog Po przeczytaniu „Syna wiedźmy” wydawało mi się, że nie znajdę utworu przebijającego tę właśnie baśń. Obecna literatura dla dzieci i młodzieży jest – jak dla mnie – zbyt postmodernistyczna albo nachalnie obyczajowa, przez co traci na wartości. A tu nagle powraca baśń, gatunek jak najbardziej słusznie kojarzący się z dziećmi i rozwijaniem wyobraźni, ale też i etosu człowieczeństwa. „Syn wiedźmy” był dla mnie geniuszem, dorównał (jeśli nie przebił...) swych wielkich duńskich i niemieckich przodków. I nagle podczas pandemii pojawia się „Ikabog” autorstwa pisarki kojarzącej się z murowanym sukcesem literatury dla dzieci i młodzieży. Czy nowe dzieło J.K. ...

„Zielony i Nikt” piękny miniaturowy tryptyk baśniowy dla... wszystkich

Dzisiaj będzie aż o trzech minibaśniach, ponieważ nie da się ich traktować oddzielnie. I już. Szukasz mądrej, wartościowej książki dla dziecka? Wybierz „Zielonego...” – przeniesie cię w krainę wyobraźni i poszukiwań własnej wartości.   Małgorzata Strzałkowska, Zielony i Nikt Pierwsza część „tryptyku baśniowego” przeniesie czytelnika w świat początkowo senny, a właściwie uśpiony. I osamotniony. Pod wpływem impulsu skorupa samotności i marazmu pęka. Rutyna przestaje być ciekawa, a to, co zawsze intrygowało i zdawało się odległe, przybliżyło się na wyciągnięcie ręki. Przepiękna i mądra historia, którą trzeba odczytywać parabolicznie. Cała opowieść dotyczy wyjścia spod pierzyny bezpieczeństwa i komfortu. I wcale tym bodźcem nie musi być coś wyjątkowego, ale dobrze, jeśli nie jest się samym w stawianiu pierwszych kroków w nowym, bogatszym świecie. To historia o odwadze, wyjścia z nijakości i odkrywaniu uroków życia.   Małgorzata Strzałkowska, Zielony, Nikt i gadające dr...