Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zwiadowcy

Jak sprytem i dobrą taktyką wojny wygrywano. "Bitwa o Skandię" IV tom "Zwiadowców"

Flanagan podnosi temperaturę swej narracji, wprowadzając kolejnych bohaterów i kolejne miejsca na mapie świata zwiadowców. Po wydarzeniach, które zachwiały czujność Skandian, Will i Evanlyn wpadają w kolejne tarapaty. Akcja tego tomu kończy się i zaczyna, przypomina morze rozszalałe sztormem. Ale wraz z końcem zimy, pojawia się kolejne zagrożenie. Czy wiosenne słońce będzie w stanie roztopić zapędy Temudżeinów? Czy będzie to czwórka Aralueńczyków - odwiecznych wrogów Skandian? W tym tomie Flanagan daje jasno do zrozumienia, nie podziały i współpraca winna łączyć ludzi. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Niebezpieczeństwo niesione przez wojowników na koniach, którzy bardzo przypominają armię Czyngis Chana, zagraża również wycepce - ojczyźnie Willa i Evanlyn. Tom powinien również przeczytać przyszły taktyk. Pomysły Willa i Halta bywają całkiem oryginalne, ale i skuteczne. Cztery pierwsze tomu "Zwiadowców" tworzą bardzo wciągającą opowieść i stanowią świetną rozrywkę. Warto pr...

Na ziemi skutej lodem. Trzeci tom "Zwiadowców"

W trzecim tomie Will i jego towarzyszka zmierzą się z własnymi lękami i słabościami. W dalekiej krainie, zdani tylko na siebie, będą walczyć o przetrwanie na ziemi skutej lodem. W tej części przygód John Flanagan przenosi czytelników do kraju wikingów, zwanych u niego Skandią. Spartańskie warunki w niej panujące, zmuszą towarzyszkę Willa - księżniczkę Evanlyn, do wielkich poświęceń w celu ratowania swego przyjaciela - młodego zwiadowcę. Tymczasem, nauczyciel Willa, Halt, poprzysiągł odbić chłopca za wszelką cenę. Nie straszna mu groźba wyrzucenia z korpusu zwiadowców. Do pomocy bierze sobie wiernego przyjaciela Willa - błędnego rycerza Horace'a. Rycerz, mimo swojego wieku, okazuje się bardzo przydatny, a raczej waleczny. Tym razem to jego Halt musi uczyć pewnych sztuczek, które to nie zawsze są zgodne z rycerskim kodeksem. Czy rycerz zgodzi się na małe przekręty, by uratować przyjaciela? Jak zwykle u Flanagana narrator barwnie opisuje nie tylko krainy: Skandię i Galię, a...

Powrót do Gorlanu

Magia Flanagana, autora cyklu "Zwiadowcy", polega chyba na kończeniu jednej części w najciekawszym momencie, by czytelnik chwycił zaraz po kolejny tom i zaspokoił swój niedosyt. Pierwsza część kończyła się w momencie, w którym młody Will, "niepełny" zwiadowca, staje przed poważnym wyzwaniem - uratowaniem swojej ojczyzny przed potężnym Morgarathem i jego armią. Kolejny raz Flanagan czaruje swoją opowieścią pełną niespodzianek, akcji, brawurowych opisów bitwy; obraz płonącego mostu naprawdę staje przed oczami, jak żywy. Tylko czy bitwa, która w pierwszym tomie wydawała się poważnym wydarzeniem, wymagającym pełnej mobilizacji rycerskiego świata Araluenu, nie skończyła się falstartem? Trójka nastolatków tak szybko pokonałaby wszechpotężnego Morgaratha, siejącego postrach w pierwszej części cyklu? A jednak, szkoda że Flanaganowi tak spieszyło się do kolejnych tomów, że nie pociągnął starcia dwóch sił - dobra i zła. Naiwne jest również to, że Willowi zawsze się u...

Pora na "Zwiadowców"

Czy jest książka, która byłaby lepsza niż "Władca Pierścieni" Tolkiena? Seria "Zwiadowcy" autorstwa Johna Flanagana mogłaby zdetronizować powieści autora "Hobbita" z pierwszego miejsca na podium literatury fantastycznej. Nikomu nie znany australijski pisarz wdarł się na listy bestsellerów serwując złaknionym czytelnikom fantastyki przygody sympatycznego Willa i jego mrukliwego opiekuna Halta. Pierwsza część cyklu "Ruiny Gorlanu" wprowadza w świat Araluenu, w tym celu autor naszkicował mapkę krainy i sąsiadujących ziemi. Podobnie jak Tolkien i jego Śródziemie. O ile nazwy tolkienowskich krain są dość zamaskowane, by można było domyślić się, których rzeczywistych krajów dotyczą, o tyle Flanagan daje jasne wskazówki nie tylko co do nazwy, ale i charakterów mieszkańców Araluenu i okolic. Szkoda, świat fantastyki trochę na tym traci, na oryginalności, jednak autorowi trzeba przyznać dbałość o każdy szczegół i malownicze opisy, a przy okazji moż...